wtorek, 17 lipca 2012

055.

przy okazji dziś moi bracia mają urodziny, a ja jeszcze żadnemu nie złożyłam życzeń..
szczerze mówiąc nienawidzę składać życzeń rodzeństwu. czuję się wtedy po prostu niezręcznie.
zwłaszcza, że z bliźniakami nie mam aż takiego kontaktu. no dobra, z jednym tak,
ale z tym, który akurat jest w domu to nie. no i kurde. z jednej strony mi głupio, że jeszcze tego nie zrobiłam,
a z drugiej nie chce mi się tego robić, bo wiem, że wyjdzie dziwnie i wgl nie wiem co powiedzieć.
jutro ma kolejny bro urodziny. z tym będzie spoko, on właściwie rozumie mnie praktycznie najlepiej
z nich wszystkich w większości spraw.

ugggggggggggghhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh.........................

ogólnie są wakacje, a ja jakoś tego nie czuję o_O
tzn. nie żebym się nudziła, bo jest jezioro, są przyjaciele i wgl, ale po prostu w roku szkolnym
jest praktycznie to samo. jedynie wstawać mogę teraz później.
chciałabym zrobić coś, czego normalnie nie mogę.
niby wyjazd nad jezioro z przyjaciółką był czymś takim, a zwłaszcza siedzenie w trakcie burzy
pod jednym dachem z ludźmi, których kompletnie nie znamy, no ale jakoś aż tak mnie to nie jara.
chcę jechać gdzieś daleeeeeeeeeeeeeeeekoooooooooooooooooo.
chcę poznać jakichś fajnych ludzi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz