pozdro dla mnie jestem takim leniem, że nie ogarniam. takie to piękne, że jest 0:39am, a ja wciąż nie spojrzałam nawet na książkę od niemca, biologii czy polskiego. ah jeszcze chemię mam i matmę. cudnie! dobra, jakoś to ogarrrrrnę..
NEVERMIND.
tak strasznie nie mogę się doczekać odbioru mojej bluzki *-* LARRY STYLINSON, BIJAAACZ!
będzie taki lans w szkole i wgl wszędzie, że nie ogarniecie, hahahaha.
ojojojojoj coraz mniej sensu mają te wpisy. >.< ależ to nie moja wina, że ostatnio w ogóle jakoś wyssano ze mnie jakiekolwiek głębsze przemyślenia i jedyne co robię to : narzekam, śpię, jem, śpię, jem, śpię, jem. ejmen! aż czuję te fałdy na brzuchu :f bleeee! jak ja mam się tak jutro na cheer pokazać? -.- oh ah i jeszcze moja bff będzie ze swoim nienagannym płaskim brzuchem, cholernie długimi i szczupłymi nogami i tą ładną mordą. ciekawe, że panu SuperCh nie nudzi się taki ideał :d
tak wgl nie ogarniam jakim cudem znalazłam w sobie tą siłę i napisałam do pana Banana xd ale i tak było dziwnie. i mnie na końcu olał. tzn, nie olał, ale zakończył konwersację w sposób 'napisała coś na co nie ma sensu odpowiadać, więc nie odpowiem'. ale nie przejęłam się tym nawet. chociaż właściwie boję się wejść na fb i przeczytać jeszcze raz tą rozmowę. niby wiem co pisałam i co pisał, ale mam jeszcze w głowie myśl, że moje zdania miały sens, a pewnie teraz gdybym czytała je po raz kolejny, to biła bym się na głowę co za bzdury wypisywałam, dlatego: wdech, wydech, nie masz prawa tego czytać.
jeeeeeeeeeeeeeeezuuu już naprawdę ciekawa jestem co jeszcze wymyślę żeby tylko nie uczyć się i nie pisać lekcji, hahahaha. może posprzątam pokój? umyję się? przygotuję ciuchy? wszystko tylko nie nauka. ale cicho, obiecam sobie, za dwie minuty zostawiam kompa i idę zakuwać! i potem może Skins? nieee, jakoś odeszła mi na to ochota. cóż takiego mi Marian polecił? The art of getting by. trza obejrzeć. wgl mam strasznie dużo karteczek w piórniku.. i wbrew pozorom żadna z nich nie zawiera na sobie ani skrawka ściągi! hohohoh, m., ale z ciebie uczciwy człowiek! btw cały ten mój piórnik wygląda już przerażająco hahahaha. biedny edzio od niedawna ma nawet srebrny nos! no cóż, lajf is brutal!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz